Dodaj do ulubionych

Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej kom...

IP: *.crowley.pl 30.09.04, 08:52
A co z liniami podmiejskimi. Na kierunku północnym Kraków kończy się
administracyjnie dość "wcześnie", więc wiadomo, że Węgrzce, Bibice,
Michałowice naturalnie ciążą ku miastu. A tu autobusy jeżdżą co 2,5 h.
Obserwuj wątek
    • Gość: pasażer Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 09:46
      Na niektórych trasach wystarczy uporządkować rozkład jazdy, np. na Księcia
      Józefa: 1 linia miejska i 6 strefowych, bezsensowny rozkład jazdy autobusów
      spotykających się jeszcze na terenie Liszek, Kryspinowa, Piekar i jadących
      dalej po kilka w ciagu 3-4 minut, po czym nastepuje przerwa 30-40 min. MPK
      tłumaczy to interesem pasażerów przystanków końcowych (!)i likwiduje kolejne
      kursy autobusu 109. W rzeczywistości nikomu to nie służy, natomiast prowadzi do
      niebezpiecznych sytuacji na drodze, zniechęca do korzystania z MPK i zwiększa
      ilość prywatnych samochdów w centrum. Uporządkowanie rozkładu jazdy nie wymaga
      dodatkowych wozów, tylko zdrowego rozsadku i dobrej woli.
      • Gość: Ania Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 14:10
        a co z nocnymi autobusami? na ulice Kobierzyńską nie dojeżdzą żaden autobus,a z
        jadącego najbliżej trzeba isć ponad pół godziny w nocy,żeby dojść do bloków i
        domów w dalszej częsci ulicy Kobierzyńskiej,Kobierzyna,nie mówiąc już o
        Skotnikach,Pod Fortem czy innych tutaj osiedlach,a w nocy wcale nie ejst tak
        bezpiecznie iść w nocy,a mieszka tu coraz więcej młodych ludzi,którzy chcieli
        by wyjść wieczorem i nie musieć wracac o 22 do domu.
    • Gość: krako Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.09.04, 12:13
      I wreszcie synek P.Trzmiela będzie miał zajęcie.Bo w tym wszystkim tylko o to
      chodzi,a nie o dobro pasażera.
      • Gość: tramwajarz Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: *.stanet.pl / *.stanet.pl 02.10.04, 18:27
        DOKLADNIE!MASZ RACJE!!!MAM,POMYSL KAZDY KTO CHOC TROCHE WIE,O CO W TYM CHODZI
        P.TRZMIELOWI,NIECH NAPISZE TU SWOJ PROTEST.NIECH WIEDZA,ZE LUDZIE ICH WYBRALI I
        LUDZIE WIDZA PRYWATE I SIE NA TO NIE ZGADZAJA.DOSYC TOWARZYSZOW,WSZELAKIEJ
        MASCI.WIECEJ FACHOWCOW I GOSPODARZY
      • Gość: M.C. Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: *.crowley.pl 19.11.04, 21:13
        Zgadłeś czy widziałeś? Strzał w dziesiątkę!!!
    • Gość: ali Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: *.radioalfa.com.pl / *.crowley.pl 30.09.04, 13:50
      Zgadzam się. Przez Węgrzce i Bibice jeźdxi 5 linii (jedna tylko tranzytem).
    • Gość: krakus poprawić przejazd tramwajom w centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 15:33
      Skoro tramwaje stoją w korkach w centrrum miasta, a ludzie chcą nimi tam dojeżdżać, to należy USPRAWNIĆ ich przejazd.
      Jak to może być, że na jednym cyklu świateł pod Pocztą przejeżdżają 2 autobusy, 5 busów, 20 samochodów i zaledwie 1 tramwaj? W dodatku tramwaj rusza na końcu, co doskonale blokuje przejazd tych samochodów.
      Na skrzyżowaniach wokół Plant zielone dla tramwaju powino się zapalać co 30 sekund jeśli jest kolejny tramwaj, bez tego nie mówmy o priorytecie i szybkości podróżowania komunikacją miejską w centrum.

      Niestety nasz ZDiK nie potrafi konfigurować świateł tak, by sprostać tym "wyśrubowanym" wymaganiom, MPK nie potrafi się o to upominać - może powinni się zająć tym prawdziwi fachowcy, a ZDiK posłać do lepienia babek z piasku?
      • Gość: mike Re: poprawić przejazd tramwajom w centrum IP: *.gw-cegielniana.lama.net.pl 30.09.04, 20:49
        A zwróć uwagę na ul.Kalwaryjską której remont zakończy się niebawem ( tzn z
        opóźnieniem ) .Przed remontem tramwaj stał w korkach - po remoncie sądziłem że
        będzie pas wydzielony dla tramwajów tak jak np na Grzegórzeckiej . I co .
        Będzie? NIE !!! Pewnie nie dało się zrobić bo za wąsko , za drogo i rozumku
        brak. A tyle się mówi o uprzywilejowaniu komunikacji publicznej - szkoda słów.
      • Gość: M.C. Re: poprawić przejazd tramwajom w centrum IP: *.crowley.pl 19.11.04, 21:19
        Drogi Panie!Musi Pan wiedzieć że możni tego miasta i inni notable nie kożystają
        z komunikacji miejskiej i mają to w d.....Tu liczy się tylko prywata!!!!!!
    • Gość: gość Re: Bzdury urzędników z magistraciku IP: 149.156.82.* 30.09.04, 15:43
      Urzędnicy powinni jezdzic do prcy komunikacja miejska jak to jest na całym
      cywilizowanym ŚWIECIE a nie w III RP Pana Trzmiela. Odebrac im wszystkie
      przywileje, bedzie sie jezdzic bez korkow, ktore powoduja samochody prywatne
      oraz zakaly krakowskich ulic- roznego rodzaju busikido Wieliczki itp.
      Tylko głupcy i zacofańcy starają się coś zreorganizować, coś co funkcjonuje
      dobrze i sprawdziło się przez wiele lat- dotyczy to psełdo reorganizacjilinii
      tramwajowych. Władza przed odejściem chce się czymś wykazać, a gdzie obiecane
      przez Prezydenta Trzmiela nowe linie tramwajowe z Rakowic do Miestrzejowic i na
      Kampus UJ. Tu ma Pan Panie Prezydencie pole do popisu, a nie niszczyc to co
      dobre. A FE Panie Prezydencie, trzeba trochę myślec głową i nie niszczy tego
      co dobre.
    • Gość: Bezduszny Re: Ciekawe czy pomysłodawcy czytaja i licza się IP: 149.156.82.* 30.09.04, 16:13
      z opiniami mieszkańców. Pomysłodawcy czyli władze miasta wybierane przez
      mieszkańców. Chyba nie liczą sie ze społeczeństwem, dzięki któremu są przy
      WŁĄDZY, chodzi tu tylko o własnne ambicje i pokazanie co można jeszcze zepsuć i
      zniszczy.
      Niech urzedasy popatrzą na zatłoczone tramwaje w godzinach szczytu, które łącza
      peryferyjne osiedla z centrum miasta, bez spalin i zanieczyszczania środowiska.
      Tramwaji jest za mało! Gdzie obiecane przez Prezydenta Trzmiela zwiększenie
      częstotliwości z 10 do 5 minut na liniach tramwajowych magistralnych.
      Złe ustawienie świateł w pierwszej obwodnicy , za duży ruch samochodów
      prywatnych oraz róznych busów jest przyczyną korków i urzedasy nie mogą
      dojechać do pracy, a my zwykli mieszkańcy przy okazji też!
    • Gość: BOBO Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 16:59
      Sam pomysł na usprawnienie nie jest może i zły, ale żeby dyskutować nad
      wyzszością Świat W..... może odpowiedzmy sobie na pytania.

      1. Dlaczego w Polsce ciągle obniża sie stopa życia jej mieszkańców?
      2. Dlaczego Polska z krajów, które weszły do UE stała się najbiedniejszym
      krajem?
      3. Dlaczego Polska jest jedynym krajem w UE, w którym pracując na pełnym etacie
      trzeba korzystać z pomocy opieki społecznej aby przeżyć?

      Dlatego, ze w Polsce rządzi prywata. Nie liczy się dobro ogółu tylko
      partykularny interes jednostki.
      Dlatego właśnie uważam, że z komunikacją w Krakowie będzie wielki kanał - obym
      się mylił.

      Na marginesie chciałem przytoczyć anegdotę, która odzwierciedla polskie
      piekiełko.

      Jaka jest róznica pomiędzy amerykańskim farmerem, a polskim rolnikiem?.

      Kiedy Amerykanin zbierze rewelacyjne plony to jego sąsiad (też farmer) mówi do
      swojej żony -"widzisz, jak się Johnemu poszczęściło, ale my na przyszły rok
      będziemy lepsi".

      W Polsce w tej samej sytuacji Jasiek do swojej Kaśki -"k... widzisz jakie sk..
      miał szczęście, żeby mu tak wszystko wyzdychało, żeby powódź mu zabrała plony.."

      Stąd mój pesymizm widząc działania byłego dyrektora MPK.

      Pozdrawiam BOBO
    • hermenegilda_jaga a czy wiecie ze... 30.09.04, 17:23
      autobus linii 503 powstanie tylko dlatego by pani Izabela Bruchal miala czym
      dojechac z domciu do pracy i z powrotem ???
      bedziemy wiec mieli Bruchalobus.

      pewnie inaczej jeszcze by sie spoznila do roboty i papierki w ZDIK'u nie bylyby
      cacy.
      tak w ogole to milo, ze znalazla ciepla posadke urzednicza, bo w mpk jakos
      dziwnie sie nie sprawdzila, hehehe
      pewnie ma uraz do mpk i dlatego chce miec Bruchalobus prywatny hahaha


      • Gość: Gość Re: a czy wiecie ze... IP: *.azory.net.pl 30.09.04, 18:51
        Trzmielowi i radzie miasta gratulujemy głupoty. NIech dadzą kase na te 50
        autobusów!!
    • Gość: optymista Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: *.ramtel.com.pl 30.09.04, 21:52
      Wladze miasta maja tylko marzenia o lepszej komunikacji.Rozklady jazdy sa
      fikcja z powodu zatloczonych ulic srodmiescia i centrum. Sa strefy
      ograniczonego wjazdu, tylko co z tego jak nie mozna normalnie przejechac
      komunikacja bo takie sa korki. Jakim prawem tyle pojazdow wjezdza w scisle
      centrum? A co bedzie jak ruszy pelna para remont R.Mogilskiego? Komunikacje
      mozna zrobic na peryferiach miasta. A Pan Trzmiel nie pamieta jak pracowal jako
      dyrektor MPK i jakie mial wyniki. Wielki reformator! Jak cos nie wypali czy
      zostanie z tego rozliczony? Chyba sie rozejdzie po kosciach.
    • Gość: tramwajarz... Brawo Tadziu!!! IP: *.stanet.pl / *.stanet.pl 02.10.04, 18:23
      gratulacje!zawsze panu Trzemielowi chodzilo,aby rozwalic MPK.odkad tylko sie
      dopchal do koryta.za to,ze w komunie zwolnili go z dyrektora MPK.wszystko
      jasne...?te 50 autobusow,to chyba te ktore np.staja na zaj,tramw. n.huta,co juz
      sa wycofane z obiegu...kogo z prywaciarzy stac na zakup nowych...a poza tym
      mozna wziac kredyt ,chocby z Unii.ktory prywaciaz spelni normy ISO9000??????bez
      norm pracy,starym zlomem,bez mundorow.to pewnie panie Trzmiel,ze koszty bede
      niskie!!!rozwalic cos,co jest naprawde dobre/nie mowie,ze idealne-ale w skali
      kraju,naprawde dobre/jest bardzo latwo,ale odbudowac trudniej.a moze synek
      p.Trzmiela chce otworzyc firemke.raz juz swiadczyl "uslugi' dla
      MPK.Boze,wstydze sie,ze zyje w takim kraju!!!rozwalcie go calkiem,byle wam
      tylko brzuch rosly...prawda jest taka,ze gdyby MPK dostawalo od miasta tyle
      pieniazkow,ile potrzeba-to jezdziloby mysle calkiem nienajgorzej.wbrew pozorom
      mamy m,adrych ludzi i wiemy,co nalezy poprawic.ale nie dostaniemy pienazkow z
      miasta,bo maisto od lat daje coraz mniej,a zada tyle samo.POWIEDZCIE TO
      MIESZKANCOM pp.MAJCHROWSKI I TRZMIEL PROSTO W OCZY I UCZCIWIE,CHOC RAZ,A NIE
      ZWALAJCIE NA MPK!!!!!!!!
      • Gość: TRZMIEL-CZAS MINAL Re: Brawo Tadziu!!! IP: *.stanet.pl / *.stanet.pl 02.10.04, 18:33
        DOSYC TRZMIELOW I MAJCHROWSKICH!!!PROTESTUJE PRZECIWKO WASZEJ GLUPOCIE I
        IGNORANCJI!!!!WASZE SAMOCHODY SLUZBOWE ZASTAPCIE PRYWATNYMI,NP. POLONEZAMI.MALI
        LUDZI...ALE HISTORIA WAS OSADZI,BADZCIE PEWNI.NAJLEPIEJ DOLOZCIE PIENIAZKOW
        MACHARSKIEMU,BO ON MA MALO...OBLUDNICY
    • Gość: MPKpracownicy Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 17:04
      to są bzdury pana Trzmiela nie pamięta jak był dyrektorem MPK.To są jego
      rozgrywki z obecnym dyrektorem. Chce swoim dzieciom zapewnić byt.Nie pamiętają
      co mówili razem zprezdentem na spotkaniu przed wyborami ze związkami na boisku
      tramwaju. Wstyd panie Trzmiel ojciedz pana to bysię wstydził za pana a my tym
      bardziej byli pańscy pracownicy co wierzyli panu że będze lepiej przliczyliśmy
      się. pracowcy MPK dziękujemy
    • kapitan.kirk Wzruszająca troska o klienta :-D 10.10.04, 11:29
      O co chodzi, Panowie (i, zapewne, Panie)? Jeżeli, drodzy Tramwajarze i MPKowcy,
      Wasza firma jest tak doskonała jak piszecie, to co właściwie Wam przeszkadza
      dopuszczenie konkurencji z takim samym biletem i porównywalnym sprzętem? O co
      ten strach, skoro macie lepszy tabor, niższe koszty itd.? A może właśnie chodzi
      o to, że ktoś może się okazać lepszy i tańszy? Zdrowa konkurencja jeszcze nigdy
      nie zaszkodziła pasażerom.

      Po raz kolejny przywołam tu Warszawę, gdzie dzięki wprowadzeniu konkurencji na
      podobnych co proponowane u nas zasadzach, ceny biletów (jednolitych) są niższe
      niż u nas, pomimo większych odległości, stan taboru (nowoczesnego) od paru lat
      zwiększa się bardziej dynamicznie, a pasażerowie - dzięki ostremu nadzorowi
      ZTM - nie są w stanie odróżnić autobusów komunalnych od prowadzonych przez
      m.in. Connex czy PKS Grodzisk (no chyba, że po lepszym stanie technicznym tych
      ostatnich?). Skądinąd, skoro jesteście tacy dobrzy, to skąd się biorą busiarze,
      FB, CB i tym podobni? Dlaczego nie umiecie wywalić ich z rynku?

      Jeżeli strach Wam o Wasze stołki i tyłki, to ja to nawet rozumiem, bo to w
      końcu rzecz ludzka. Ale po co bajdurzyć o trosce o klienta? Kto w to uwierzy po
      paru próbach wejścia do niektórych autobusów w godzinach szczytu?

      BTW, nabijanie postów przwez dyskutowanie z samym sobą jest raczej zabawne, niż
      przekonujące :-D A argument "niech dadzą pieniądze na 50 autobusów, to będzie
      świetnie" jest rozczulający - przecież właśnie o to chodzi, żeby nie dać, a
      autobusy jeździły, czyż nie?

      Pozdro
      • Gość: BOBO Re: Wzruszająca troska o klienta :-D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.04, 12:42
        Jest takie powiedzenie CO GŁUPIEMU PO ROZUMIE.

        Zapamiętaj naiwny człowieku tu NIE CHODZI O ŻADNĄ KONKURENCJĘ, ANI O DOBRO
        PASAŻERA Ty ze swoimi problemami dnia codziennego się nie liczysz.

        TO JEST PRYWATNA GRA PANA TRZMIELA.

        Na wszelkie propozycje ze strony tego pana należy spoglądać przez pryzmat
        prywatnych rozrachunków z MPK.
      • Gość: tez mpk-owiec Re: Wzruszająca troska o klienta :-D IP: *.stanet.pl / *.stanet.pl 10.10.04, 22:41
        bzdury czlowieku piszesz.jak nie wiesz o co chodzi,to sie nie odzywaj.MpK nie
        jest bez wad.ale ma ISO9000.prywaciaz go zapewni?czym,starym jelczem wycofanym
        z MPK wlasnie?mowisz FB i inne.zapytaj mieszkancow np.Niepolomic co o tym sadza
        i kto byl lepszy.jezdza gdzie?do gmin osciennych wlasnie.ale to gminy
        wybieraja tanszych.ale nie lepszych!!!kto kupi dzis 50 nowych,niskopodlogowych
        autobusow?gdyby ktos mial taka kase,juz dawno otwarlby swpje prywatne linie.i
        jeszcze jedno .jezdzily juz prywatne autobusy,np na 122,czy nocnych.takie byly
        swietne?pracuje w MPK i wiem,ze duzo rzeczy jest do poprawienia.ale tez duzo
        rzeczy nie zalezy od MPK tylko od miasta i takich"fachowcow" jak
        p.Trzmiel.dajcie mam zorganizowac komunikacje po swojemu w ramach pieniedzy z
        miasta i nas z tego rozliczcie!konkurencja powinna spelniac te same normy.normy
        pracy ,mundury,doby pracownicze i wiele innych...pozdrawiam
        • kapitan.kirk Re: Wzruszająca troska o klienta :-D 11.10.04, 09:54
          Witam

          Gość portalu: tez mpk-owiec napisał(a):

          > bzdury czlowieku piszesz.jak nie wiesz o co chodzi,to sie nie odzywaj.MpK nie
          > jest bez wad.ale ma ISO9000.prywaciaz go zapewni?czym,starym jelczem
          wycofanym
          > z MPK wlasnie?

          No to o co ten hałas? Wystarczy wpisać do warunków, że niezbędny jest
          certyfikat ISO i po problemie. Tylko potem nie jęczeć, jak ktos go uzyska (a
          nie jest to takie trudne - że kolejny raz przywołam Warszawę).

          > mowisz FB i inne.zapytaj mieszkancow np.Niepolomic co o tym sadza
          >
          > i kto byl lepszy.jezdza gdzie?

          Mieszkańców Niepołomic nie trzeba o nic pytać, bo swego czasu zagłosowali
          nogami - w ostatnim okresie kursowania 221 i 231 w autobusach zazwyczaj
          naprawdę nie było żywego ducha. I nic w tym dziwnego, skoro zarówno nowe
          mikrobusy, jak i Scanie 112 zapewniają wyższy standard podróżowania niż Jelcze
          120, a przy tym prywatne linie dowożą do centrum Nowej Huty (MPK tylko do
          Pleszowa, gdzie trzeba było się przesiąć na ślimaczy tramwaj) i centrum Krakowa
          (MPK jakoś nigdy nawet nie pomyślało o trasie przez Wieliczkę). Czas podróży w
          porównaniu z czasami monopolu MPK spadł o ok. 40%.

          > kto kupi dzis 50 nowych,niskopodlogowych
          > autobusow?

          Jak nikt nie kupi, to o co właściwie się martwisz? (Chyba tym, że Connex ostrzy
          sobie zęby na obsługę linii miejskich poza Warszawą, a PKS Kraków sprowadza
          ostatnio autobusy miejskie - na razie do obsługi marketów). Skądinąd dlaczego
          zresztą wszystkie mają być nowe i niskopodłogowe? Czy MPK obsługuje linie
          wyłącznie nowym niskopodłogowym taborem w najlepszym stanie technicznym? Wolne
          żarty.

          > gdyby ktos mial taka kase,juz dawno otwarlby swpje prywatne linie.i
          > jeszcze jedno .jezdzily juz prywatne autobusy,np na 122,czy nocnych.takie
          byly
          > swietne?

          Nie dziwota, skoro MPK wydzierżawiało łaskawie "prywaciarzom" linie najmniej
          dochodowe (nocne, peryferyjne, takie które samo później likwidowało itp.).

          > pracuje w MPK i wiem,ze duzo rzeczy jest do poprawienia.ale tez duzo
          > rzeczy nie zalezy od MPK tylko od miasta i takich"fachowcow" jak
          > p.Trzmiel.dajcie mam zorganizowac komunikacje po swojemu w ramach pieniedzy z
          > miasta i nas z tego rozliczcie!

          Nie mam pojęcia czym p. Trzmiel tak Wam zalazł za skórę i jak wyglądają jego
          prywatne interesy. Niezależnie od tego, koncepcja demonopolizacji przewozów,
          podobnie jak każda (prawie) demonopolizacja wydaje się dobra i logiczna.

          > konkurencja powinna spelniac te same normy.normy
          >
          > pracy ,mundury,doby pracownicze i wiele innych...

          No przecież właśnie o to chodzi, żeby spełniała te same normy, ale za (może
          mniejsze pieniądze. Sprawa jest prosta: miasto chce kupić kilka milionów nowych
          pasażerokilometrów - jeżeli zatem MPK jest w stanie podaołać temu zadaniu, to
          niech stanie do uczciwego przetargu. Jeżeli zaś nie jest w stanie, to nich, na
          bogów, nie jękoli, że mu się krzywda dzieje, bo kto inny zarobi chociaż samemu
          też by się chciało.

          > pozdrawiam

          Wzajemne pozdro :-)
          • Gość: ADAŚ Jestem za !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.10.04, 22:22
            MPK nie jest cacy. W Warszawie doskonale funkcjonuje PKS, Michalczewski i
            Connex. Autobusy mają lepsze niż ZTM. Takie coś może być także w Krakowie,
            trzeba tylko zachęcić profesjonalnych przewoźników do świadczenia tych usług a
            nie jakieś tam FB czy cosik.
            Zatem jeszcze raz - nie tylko MPK musi wozić dobrze (w miarę).
          • kuba203 Re: Wzruszająca troska o klienta :-D 19.10.04, 21:53
            kapitan.kirk napisał:

            > Nie dziwota, skoro MPK wydzierżawiało łaskawie "prywaciarzom" linie najmniej
            > dochodowe (nocne, peryferyjne, takie które samo później likwidowało itp.).

            Ile razy trzeba Ci tłumaczyć, że ci przewoźnicy nie dostawali pieniędzy za
            ilość przewiezionych pasażerów, tylko za ilość wykonanych wozokilometrów.
            Wpływy z biletów i tak szły do MPK. Dla przewoźnika było wygodniej nawet
            jeździć pustym autobusem, bo wtedy zużył mniej paliwa.

            > Nie mam pojęcia czym p. Trzmiel tak Wam zalazł za skórę i jak wyglądają jego
            > prywatne interesy. Niezależnie od tego, koncepcja demonopolizacji przewozów,
            > podobnie jak każda (prawie) demonopolizacja wydaje się dobra i logiczna.

            Żeby mówić o demonopolizacji, trzeba najpierw mieć monopol. Gdzie jest ten
            monopol MPK? Na innym forum udowadniano Ci już, że MPK nie jest monopolistą.
            Poza tym, jak Ci się nie podoba MPK, to jedź busem, to jest właśnie konkurencja
            dla miejskiego przewoźnika.
            • kapitan.kirk Re: Wzruszająca troska o klienta :-D 20.10.04, 14:46
              > Ile razy trzeba Ci tłumaczyć, że ci przewoźnicy nie dostawali pieniędzy za
              > ilość przewiezionych pasażerów, tylko za ilość wykonanych wozokilometrów.
              > Wpływy z biletów i tak szły do MPK. Dla przewoźnika było wygodniej nawet
              > jeździć pustym autobusem, bo wtedy zużył mniej paliwa.

              Ależ rozumiem, tyle tylko, że nastąpił tu prawdopodobnie taki mechanizm o
              którym pisałem - MPK samo sobie (i innym) udawadniało, że jest najlepsze,
              wydzierżawiając linie najbardziej nieopłacalne, a następnie porównując ich
              wyniki finansowe z obsługiwanymi przez siebie.

              > Żeby mówić o demonopolizacji, trzeba najpierw mieć monopol. Gdzie jest ten
              > monopol MPK? Na innym forum udowadniano Ci już, że MPK nie jest monopolistą.
              > Poza tym, jak Ci się nie podoba MPK, to jedź busem, to jest właśnie
              konkurencja dla miejskiego przewoźnika.

              Nie mylmy pojęć - MPK jest monopolistą w zakresie przewozów dofinansowywanych
              przez gminę i to o tę właśnie demonopolizację w tym momencie chodzi. Busy, nie
              dofinansowywane, są sprawną konkurencją w zakresie przewozów podmiejskich i
              (częściowo) pospiesznych, jak np. M i K - do których w godzinach szczytu wsiąść
              nawet trudniej niż do 502 - natomiast nie zastąpią przecież zwykłych miejskich
              linii, o dużej częstotliwości kursowania wielkopojemnościowych autobusów.
              Jedyną chyba zatem skuteczną metodą demonopolizacji w tym zakresie jest taki
              mniej więcej model, jak proponowany.

              Pzdr
              • kuba203 Re: Wzruszająca troska o klienta :-D 20.10.04, 16:34
                kapitan.kirk napisał:

                > Ależ rozumiem, (...)

                Nic nie rozumiesz. Co to jest wynik finansowy linii? Jak go wyliczysz, skoro na
                wszystkich liniach obowiązują te same bilety? Owszem, są bilety okresowe
                wykupywane tylko na jedną linię, ale ich jest stosunkowo niewiele.
                A nawet gdyby dało się go wyliczyć w jakiś sposób, to co to ma do przewoźnika?
                Tłumaczę, że przewoźnik w żaden sposób nie jest rozliczany z ilości
                przewiezionych pasażerów.

                > Nie mylmy pojęć - MPK jest monopolistą w zakresie przewozów dofinansowywanych
                > przez gminę

                Teraz stworzyłeś zupełnie nowe pojęcie. Nie można tu mówić o monopolu, gdyż
                gmina dofinansowuje przedsiębiorstwo, które jest jej własnością. Jest to
                logiczne poniekąd :D
                • kapitan.kirk Re: Wzruszająca troska o klienta :-D 21.10.04, 10:27
                  > Nic nie rozumiesz. Co to jest wynik finansowy linii? Jak go wyliczysz, skoro
                  na
                  > wszystkich liniach obowiązują te same bilety? Owszem, są bilety okresowe
                  > wykupywane tylko na jedną linię, ale ich jest stosunkowo niewiele.
                  > A nawet gdyby dało się go wyliczyć w jakiś sposób, to co to ma do
                  przewoźnika?
                  > Tłumaczę, że przewoźnik w żaden sposób nie jest rozliczany z ilości
                  > przewiezionych pasażerów.

                  Nie znam z autopsji procesur stosowanych w MPK, jednak widuję - ostatnio nawet
                  dość często (m.in. w 130, 159 i 208) - sympatycznych panów i panie, którzy
                  oznaczają w wielgaśnych notesach frekwencję wsiadających i wysiadających na
                  całej trasie, o różnych godzinach. Przypuszczam, że właśnie na tej podstawie
                  MPK oblicza rentowność konkretnych linii, zestawiając przeliczeniowe wpływy per
                  capita od pasażerów z przeliczeniowymi kosztami utrzymania linii. Nie wiem
                  oczywiście czy na pewno tak to się odbywa, ale jakoś to liczyć muszą, bo nie
                  wierzę żeby istniało w Polsce przedsiębiorstwo, które nie interesowałoby się
                  tym, jakie są jego koszty własne w poszczególnych sektorach (hmm, choć z
                  drugiej strony, PKP PR... ;-(

                  > Teraz stworzyłeś zupełnie nowe pojęcie. Nie można tu mówić o monopolu, gdyż
                  > gmina dofinansowuje przedsiębiorstwo, które jest jej własnością. Jest to
                  > logiczne poniekąd :D

                  Toć właśnie jest to podręcznikowy wręcz przykład monopolu! Monopol ma
                  mianowicie miejsce wtedy, gdy w danym sektorze (w tym przypadku w sektorze
                  przewozów miejskich dofinansowanych z pieniędzy publicznych) istnieje tylko
                  jedno przedsiębiorstwo dominujące. Oczywiście oprócz tego mogą działać prywatne
                  firmy przewozowe, podlegające zresztą pewnym ograniczeniom ze strony gminy,
                  jednak nie są one dofinansowane, a więc działają jakby w innym sektorze. Na
                  podobnej zasadzie monopolistą jest np. ZUS, co nie wyklucza istnienia
                  prywatnych ubezpieczalni i funduszy emerytalnych.

                  Pozdro
                  • kuba203 Re: Wzruszająca troska o klienta :-D 22.10.04, 17:34
                    kapitan.kirk napisał:

                    > Przypuszczam, że właśnie na tej podstawie
                    > MPK oblicza rentowność konkretnych linii, zestawiając przeliczeniowe wpływy
                    per
                    >
                    > capita od pasażerów z przeliczeniowymi kosztami utrzymania linii.

                    Oczywiście masz rację, z tym, że takie badania odbywają się raz na kilka lat (a
                    może i kilkanaście na niektórych liniach). Ale nadal mi nie wytłumaczyłeś, jaki
                    ma to związek z tym, czy linię obsługuje MPK czy Zenek spod lasu?

                    > Toć właśnie jest to podręcznikowy wręcz przykład monopolu! Monopol ma
                    > mianowicie miejsce wtedy, gdy w danym sektorze (w tym przypadku w sektorze
                    > przewozów miejskich dofinansowanych z pieniędzy publicznych) istnieje tylko
                    > jedno przedsiębiorstwo dominujące.

                    Ale monopol występuje wtedy, gdy kupujący usługę nie ma możliwości wyboru
                    wykonawcy, a gmina ma możliwość wyboru. Może albo powierzyć realizację
                    przewozów przedsiębiorstwu komunalnemu, albo rozpisać przetarg. Na razie
                    obowiązuje t pierwsza (według mnie lepsza) opcja :)
                    • kapitan.kirk Re: Wzruszająca troska o klienta :-D 23.10.04, 15:11
                      > Oczywiście masz rację, z tym, że takie badania odbywają się raz na kilka lat
                      (a
                      > może i kilkanaście na niektórych liniach). Ale nadal mi nie wytłumaczyłeś,
                      jaki
                      > ma to związek z tym, czy linię obsługuje MPK czy Zenek spod lasu?

                      Taki, że pozbywając się linii najmniej rentownych MPK poprawi samo sobie wyniki
                      finansowe. I założę się, że za jakiś czas usłyszymy: "No patrzcie, nam tu się
                      udało zwiększyć pokrycie kosztów z wpływów z biletów z 90% do 95%, a ci durni
                      prywaciarze mają tylko 60% - sami widzicie, że się nie udało".

                      > Ale monopol występuje wtedy, gdy kupujący usługę nie ma możliwości wyboru
                      > wykonawcy, a gmina ma możliwość wyboru. Może albo powierzyć realizację
                      > przewozów przedsiębiorstwu komunalnemu, albo rozpisać przetarg. Na razie
                      > obowiązuje t pierwsza (według mnie lepsza) opcja :)

                      Kupujący usługę w większości nie ma możliwości wyboru wykonawcy - busy stanowią
                      konkurencję na trasach podmiejskich, a nie na miejskich, na których przewozy
                      leżą niemal wyłącznie w gestii MPK. Natomiast po planowanej demonopolizacji
                      klienci zyskają przynajmniej wpływ pośredni na wybór wykonawcy. A co do
                      zarządzania, to ja przepraszam, ale jakoś nie wierzę, żeby firma prywatna
                      radziła sobie z nim gorzej niż komunalna, w dodatku działająca bez większej
                      presji rynkowej - historia gospodarki mówi bowiem coś dokładnie przeciwnego.
                      Pozdro
                      • kuba203 Re: Wzruszająca troska o klienta :-D 24.10.04, 14:27
                        kapitan.kirk napisał:

                        > Taki, że pozbywając się linii najmniej rentownych MPK poprawi samo sobie
                        wyniki
                        >
                        > finansowe. I założę się, że za jakiś czas usłyszymy: "No patrzcie, nam tu się
                        > udało zwiększyć pokrycie kosztów z wpływów z biletów z 90% do 95%, a ci durni
                        > prywaciarze mają tylko 60% - sami widzicie, że się nie udało".

                        Słabo mi już. P R Z E C I E Ż W P Ł Y W Y Z B I L E T Ó W Z E W S Z Y S T
                        K I C H L I N I I P Ó J D Ą D O J E D N E G O W O R K A, A P R Y W A C I
                        A R Z T Y C H P I E N I Ę D Z Y N I E Z O B A C Z Y!!! O N D O S T A N I
                        E T Y L K O S T A W K Ę Z A P R Z E J E C H A N E K I L O M E T R Y!!!

                        > Kupujący usługę w większości nie ma możliwości wyboru wykonawcy - busy
                        stanowią
                        >
                        > konkurencję na trasach podmiejskich, a nie na miejskich, na których przewozy
                        > leżą niemal wyłącznie w gestii MPK. Natomiast po planowanej demonopolizacji
                        > klienci zyskają przynajmniej wpływ pośredni na wybór wykonawcy. A co do
                        > zarządzania, to ja przepraszam, ale jakoś nie wierzę, żeby firma prywatna
                        > radziła sobie z nim gorzej niż komunalna, w dodatku działająca bez większej
                        > presji rynkowej - historia gospodarki mówi bowiem coś dokładnie przeciwnego.

                        Pozwolisz, że zacytuję z podręcznika akademickiego, co to jest monopol. "W
                        modelu monopolu przyjmuje się, że na rynku występuje jeden producent
                        (sprzedawca) danego produktu lub jedyny dostawca danej usługi. Produkt monopolu
                        jest jedyny w swoim rodzaju (unikatowy), co oznacza, że nie posiada dobrego lub
                        bliskiego substytutu. Jednocześnie jest wielu nabywców, z których żaden nie
                        znaczy aż tyle, by swoim zachowaniem oddziaływać na cenę. (...) Monopolista
                        absolutny ustala taką cenę, przy której rozmiary popytu, produkcji i poziomu
                        kosztów zapewniają mu największy zysk."
                        W MPK ANI JEDEN z powyższych warunków nie jest spełniony, więc może skończ już
                        te brednie o demonopolizacji?
                        EOT
                        • kapitan.kirk Re: Wzruszająca troska o klienta :-D 25.10.04, 12:11
                          Witam :-)

                          > Słabo mi już. P R Z E C I E Ż W P Ł Y W Y Z B I L E T Ó W Z E W S Z Y S T
                          > K I C H L I N I I P Ó J D Ą D O J E D N E G O W O R K A, A P R Y W A C I
                          > A R Z T Y C H P I E N I Ę D Z Y N I E Z O B A C Z Y!!! O N D O S T A N I
                          > E T Y L K O S T A W K Ę Z A P R Z E J E C H A N E K I L O M E T R Y!!!

                          Może lufę na wzmocnienie? ;-)
                          DOSKONALE WIEM, ŻE WSZYSTKO IDZIE DO WSPÓLNEGO WORA!!! DOSKONALE WIEM, ŻE
                          JEDNAK PRZECIEŻ NIE ZNACZY TO, ŻE ÓW WSPÓLNY WÓR JEDNAKOWO ZARABIA LUB TRACI NA
                          WSZYSTKICH LINIACH, BO PRZECIEŻ SĄ LINIE MNIEJ I BARDZIEJ RENTOWNE, CO OBLICZA
                          SIĘ PORÓWNUJĄC KOSZT UTRZYMANIA LINII I WPŁYWY DO OWEGO WSPÓLNEGO WORA!!!
                          DOSKONALE WIEM, ŻE PRYWACIARZ PIENIĘDZY Z BILETÓW (BEZPOŚREDNIO) NIE ZOBACZY!!!
                          DOSKONALE WIEM TAKŻE (A RACZEJ MOCNO SIĘ SPODZIEWAM), ŻE MPK ODDA INNYM
                          PRZEWOŹNIKOM LINIE NAJMNIEJ DLA SIEBIE RENTOWNE I W TEN SPOSÓB POPRAWI SOBIE
                          WYNIK Z KTÓREGO OBECNIE JEST TAK DUMNE, A INNYM BĘDZIE WYKŁUWAĆ OCZY, ŻE NIE
                          POTRAFIĄ TEGO SAMEGO; W TEN TEŻ SPOSÓB ROBIĆ (SOBIE I INNYM) PROPAGANDĘ!!!
                          Chrrrr...Piwa, bom zachrypł...

                          > Pozwolisz, że zacytuję z podręcznika akademickiego, co to jest monopol. "W
                          > modelu monopolu przyjmuje się, że na rynku występuje jeden producent
                          > (sprzedawca) danego produktu lub jedyny dostawca danej usługi. Produkt
                          monopolu
                          > jest jedyny w swoim rodzaju (unikatowy), co oznacza, że nie posiada dobrego
                          lub
                          > bliskiego substytutu. Jednocześnie jest wielu nabywców, z których żaden nie
                          > znaczy aż tyle, by swoim zachowaniem oddziaływać na cenę. (...) Monopolista
                          > absolutny ustala taką cenę, przy której rozmiary popytu, produkcji i poziomu
                          > kosztów zapewniają mu największy zysk."
                          > W MPK ANI JEDEN z powyższych warunków nie jest spełniony, więc może skończ
                          już
                          > te brednie o demonopolizacji?

                          Obawiam się, że nie przestanę:
                          1.) Na rynku przewozów wewnątrzmiejskich, a więc najbardzej dochodowym, MPK
                          jest w praktyce monopolistą (tj. zajmuję pozycję monopolistyczną), gdyż udział
                          innych przewoźników (M, K, wewnątrzmiejskie przewozy przewoźników podmiejskich)
                          z pewnością nie przekracza kilku procent. MPK ma zatem pozycję absolutnie
                          dominującą (nb według polskiego prawa wystarczy opanować 40% danego rynku by
                          być uznanym za posiadacza pozycji dominującej, zwłaszcza w takiej jak omawiana
                          sytuacji, czyli rozproszenia pozostałych uczestników rynku). Pozycji takiej nie
                          ma w przewozach podmiejskich, gdzie nie wytrzymuje konkurencji cenowej i
                          jakościowej. Nie jest to jednak dla MPK najwyraźniej sektor działalności
                          godzien uwagi (być może najbardziej deficytowy), jak sie można domyślać, skoro
                          praktycznie nie prowadzi nań walki konkurencyjnej. Mamy tu zresztą wg mnie do
                          czynienia z innymi rynkami właściwymi (relewantnymi). MPK korzysta przy tym z
                          finansowych, a także z innych niż finansowe środków wsparcia publicznego (np.
                          udostępnianie pasów i przystanków dla komunikacji zbiorowej, niektóre regulacje
                          administracyjne czy utrzymywanie części infrastruktury niezbędnej przy
                          przewozach), z których nie korzystają dotychczasowi konkurenci.
                          2.) Produkt MPK jest unikatowy, w tym sensie, że jedynie MPK ma możliwość
                          prowadzić jednoczesne przewozy w granicach całej aglomeracji, z użyciem
                          mieszanych srodków transportu (tramwaj, autobus), za wspólną taryfę; korzysta
                          przy tym - jak wspomniałem - jako jedyna firma z subwencji publicznych. Wynika
                          to z p. 1, czyli z sytuacji na rynku, na którym MPK ma pozycję dominującą, zaś
                          pozostali konkurencji to firmy o wielokrotnie mniejszym potencjale.
                          3.) Nie ulega wątpliwości, że MPK obsługuje setki tysięcy drobnych nabywców,
                          którzy nie są w stanie oczywiście samodzielnie wpływać na cenę. Przy tym cena
                          biletów ustalana jest urzędowo, wg wyliczeń MPK, a bez bezpośredniego udziału
                          klientów (jedynie przy ich udziale pośrednim, jako części mocodawców - w sensie
                          demokratycznym - władz komunalnych).

                          Pozdro (PS - a co to jest EOT?)
                          • kuba203 Re: Wzruszająca troska o klienta :-D 26.10.04, 18:50
                            kapitan.kirk napisał:

                            > Pozdro (PS - a co to jest EOT?)

                            EOT znaczy "end of topic", czyli, że nie chce mi się już na ten temat
                            rozmawiać :D
                            Ale dobrze, skoro nadal masz siłę, to sklecę odpowiedź, tylko nie w tej
                            chwili ;P
    • stalynick Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k 10.10.04, 16:48
      ekstra jest ten standard:
      "5 osób na metr kwardatowy".

      :)
      • Gość: eeeee Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: *.server.ntli.net 10.10.04, 18:24
        mnie tez to rozbawilo. wydaje mi sie ze wiecej osob by sie i tak nie zmiescilo.
        metr kwadratowy to troche niewiele.
    • Gość: Calina Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: *.crowley.pl 18.10.04, 12:04
      Jestem jak najbardziej za utworzeniem nowej linii autobusowej 503.Mieszkam na
      Mistrzejowicach a od tego roku przeniesili wydzial na ktorym studiuje na
      kampus.Obecnie sam dojazd autobusem na uczelnie zajmuje mi ok. godziny...To
      jest paranoja...Mam nadzieje, że MPK nie wycofa się z pomysłu utworzenia tej
      nowej linii.
      • kuba203 Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k 19.10.04, 21:48
        Gość portalu: Calina napisał(a):

        > Jestem jak najbardziej za utworzeniem nowej linii autobusowej 503.Mieszkam na
        > Mistrzejowicach a od tego roku przeniesili wydzial na ktorym studiuje na
        > kampus.Obecnie sam dojazd autobusem na uczelnie zajmuje mi ok. godziny...To
        > jest paranoja...Mam nadzieje, że MPK nie wycofa się z pomysłu utworzenia tej
        > nowej linii.

        ROTFL
        Weź sobie taksówkę, jak Ci się nie podoba, linia dla kilkunastu osób nie ma
        najmniejszego sensu.
        • kapitan.kirk To i tak dopiero wstępne przymiarki 20.10.04, 14:12
          W normalnych warunkach taka linia faktycznie chyba nie byłaby zbyt sensowna -
          jednak pamiętaj, że gdy na dobre ruszy przebudowa Ronda Mogilskiego, na
          dotychczasowych trasach autobusów pospiesznych powstaną takie korki, że nic ino
          się powiesić :-( Może to po prostu próba jakiegoś alternatywnego puszczenia
          potoków ruchu?
          Pzdr
          • kuba203 Re: To i tak dopiero wstępne przymiarki 20.10.04, 16:36
            kapitan.kirk napisał:

            > na
            > dotychczasowych trasach autobusów pospiesznych powstaną takie korki, że nic
            ino
            >
            > się powiesić :-( Może to po prostu próba jakiegoś alternatywnego puszczenia
            > potoków ruchu?

            Logiczne byłoby wybudowanie wydzielonych pasów ruchu dla zbiorkomu, a nie
            mnożenie linii bez sensu, którymi i tak nie sądzę, żeby wielu ludzi jeździło.
            Jedna Calina tłoku nie czyni ;)
            • kapitan.kirk Re: To i tak dopiero wstępne przymiarki 21.10.04, 10:31
              Wydzielone pasy to oczywiście dobry pomysł, zresztą przodujemy w tej dziedzinie
              w kraju :-) Tym niemniej na czas remontu Mogilskiego faktycznie niezbędne chyba
              będzie wytyczenie jakichś tras alternatywnych, bo inaczej będzie tragedia :-(
              Pzdr
    • clever Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k 19.10.04, 15:07
      Dlaczego planowany autobus linii 503 ma mieć docelowy przystanek w
      Mistrzejowicach? Przecież połączemie Os.Ruczaj z Mistrzejowicami już jest
      (linia 128).Nie ma natomiast bezpośredniego połączenia Z HTS-em,a sporo ludzi
      tam właśnie pracuje.Może takie rowiążanie bloby lepsze?
      • Gość: ewa2 a może by tak....... IP: 5.2.* / *.chello.pl 22.10.04, 07:08
        kto mądry mi wytłumaczy dlaczego z osiedla Kurdwanów do HTS nie ma autobusu
        jeżdżącego szybko,punktualnie,który byłby cichy ,czysty iwygodny? Przecież
        cała "masa ludzi" dojeżdża do pracy właśnie tam.Przeciez nie mieszkamy na
        Kurdwanowie dlatego,że tego chcielismy - tylko dlatego,że tam budowano i
        sprzedawano mieszkania.Trudno nazwać dobrym połączeniem linię 174.To autobus
        dla głuchoniemych / nieobrażając naprawdę ludzi chorych/ ,który tłucze się
        niemilosiernie przez całą drogę a jazda na tej trasie w ciągy przeszło godziny
        to podobno stabdard.Panie TRZMIEL to pański wymysł.Noto wsiadaj panw to g.... i
        codziennie do pracy i do domu.Pozdrawiam
        • Gość: pasażerka 174 Re: Kurdwanów IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.10.04, 22:56
          Cytuję "władze uspokajają, że stare graty po mieście jeździć nie będą".
          Popieram Ewę. Od nastu lat mam ograniczoną przyjemność podróżowania linią 174
          na prawie całej trasie dwa razy dziennie. Ludzie z Kurdwanowa nie są partnerami
          dla władz miasta. To nie Wola Justowska (pamiętacie artykuły o "zatłoczonym"
          autobusie na Królowej Jadwigi), nie Krowodrza, nie Kliny. Tu mieszka pożal się
          Boże dawna klasa robotnicza. Kiedyś specjalnie dla nich budowano osiedle, teraz
          w ramach naprawiania rzeczywistości zostawia im się najgorsze środki
          transportu. Hołota może jeździć bele czym. Ciekawe, że dotyczy to kilku linii z
          Krakowa do Nowej przepraszam za wyrażenie Huty (139, 132 też). Kamyczek do
          ogródka Wyborczej - nawierzchnia Rynku Głównego i kształt lamp nie jest żadnym
          problemem dla większości ludzi dojeżdżających w sumie około dwóch godzin
          dziennie do pracy i z powrotem. Wracając do cytatu o likwidacji starych gratów.
          Czekamy i huta (obecnie w turbanie)też czeka na złom. Ikarusy naprawdę
          najlepiej nadają się jako wkład do pieca.
          Kolejny drobny temat dla pana Trzmiela i derekcji empeku. Od dwóch lat walczymy
          o budowę jakiejkolwiek wiaty dla pasażerów właśnie linii 174 na Placu
          Centralnym im. .... (właściwe wpisze sobie każdy z radnych) w kierunku
          przepraszam po raz kolejny Kurdwanowa. Za panowania pani Filomeny otrzymaliśmy
          od niej zapowiedź o tym, że już niedługo coś tam postawione będzie. Pani
          Filomena w swej łaskawości opuściła swe stanowisko, natomiast ja zapraszam
          przedstawicieli empeku na oczekiwanie na supertorpedę 174 w czasie deszczu na
          Placu Centralnym. I proszę przygotować dyktafon na zanotowanie wypowiedzi
          szczęśliwych pasażerów zdanych na łaskawość monopolisty.
          Podsumowując - nie mam żadnych nadziei na poprawę sytuacji, jeśli o komunikacji
          miejskiej decydują panowie z grupy jeżdżącej pod prąd. Natomiast jeśli MY
          pasażerowie nie zaczniemy w większy sposób dochodzić swoich racji poprzez
          naciski np internetowe to ludzie decydujący o komunikacji zbiorowej zza
          kierownic samochodów służbowych dalej będą zapatrzeni w liczby a nie w
          problemy.
          • Gość: BOBO Re: Kurdwanów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:26
            Jako MPK i mieszkaniec Kurdwanowa muszę z bólem podpisać się pod tym co piszesz.
            W MPK mówi się, że obecny Prezes czuje wyjątkową awersję do N. Huty (kiedyś
            pracował na tramwajach w N.H.) i dlatego linia 174 będzie ostatnią, z której
            zniknie to dziadostwo (Ikarusy).
          • kuba203 Re: Kurdwanów 24.10.04, 14:11
            Gość portalu: pasażerka 174 napisał(a):

            > Ludzie z Kurdwanowa nie są partnerami
            >
            > dla władz miasta. To nie Wola Justowska (pamiętacie artykuły o "zatłoczonym"
            > autobusie na Królowej Jadwigi), nie Krowodrza, nie Kliny. Tu mieszka pożal
            się
            > Boże dawna klasa robotnicza. Kiedyś specjalnie dla nich budowano osiedle,
            teraz
            >
            > w ramach naprawiania rzeczywistości zostawia im się najgorsze środki
            > transportu.

            ROTFL, nie bądź bezczelna, macie najlepszy tabor tramwajowy w całym mieście,
            ale oczywiście to mało?
            > dotyczy to kilku linii z
            >
            > Krakowa do Nowej przepraszam za wyrażenie Huty (139, 132 też).

            Ciekawe, na 132 Ikarus już od kilku lat zdarza się sporadycznie.
            • Gość: BOBO Re: Kurdwanów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 17:49
              "ROTFL, nie bądź bezczelna, macie najlepszy tabor tramwajowy w całym mieście,
              ale oczywiście to mało?"

              Tak się składa, że w tym temacie MPK nie ma nic do powiedzenia. Jest to szybka
              linia, a raczej jej początek i ze względów propagandowych ma tam chodzoć
              najnowszy tabor.

              Niestety, odnośnie taboru na lini 174 - decyzja nalezy do władz MPK. Widocznie
              na Kurdwanowie nie mieszka żaden prominent (albo mieszka tylko nie jest
              zainteresowany)i nie ma na firmę żadnych nacisków.
              • kuba203 Re: Kurdwanów 26.10.04, 18:41
                Gość portalu: BOBO napisał(a):

                > Tak się składa, że w tym temacie MPK nie ma nic do powiedzenia. Jest to
                szybka
                > linia, a raczej jej początek i ze względów propagandowych ma tam chodzoć
                > najnowszy tabor.

                Ależ wiem o tym, ale nie było moją intencją wnikanie w szczegóły :) Faktem
                jest, że na żadne inne osiedle nie jeżdżą wyłącznie tramwaje niskopodłogowe i w
                tej sytuacji narzekanie na autobusy moim zdaniem jest trochę nie na miejscu.
                Wszystkiego mieć nie można, niestety.
                Pomijam już tutaj oczywisty fakt, że na 24 potrzebny jest pojemniejszy tabor,
                bo nie o tym jest wątek.
          • krakowiak75 Re: Kurdwanów 27.10.04, 14:56
            Gość portalu: pasażerka 174 napisał(a):

            Ludzie z Kurdwanowa nie są partnerami
            >
            > dla władz miasta. To nie Wola Justowska (pamiętacie artykuły o "zatłoczonym"
            > autobusie na Królowej Jadwigi), nie Krowodrza, nie Kliny.



            Jechalas kiedys 152 przez Wole Justwowska w godzinach szczytu?
    • a80 z punktu widzenia klienta 24.10.04, 11:26
      widzę że dyskusja jest ostra i zażarta ale ja powiem tak:
      Mnie to g.. obchodzi kto tym kieruje, kto odpowiada, kto płaci dla Mnie
      najwazniejsze jest to żeby komunikacja była tania szybka i punktualna. Bo jeśli
      tak nie będzie to ludzie wybiorą alternatywy.
      W celu informacji dla wszystkich:
      1. Za komunikacje w mieście odpowiada miasto. Dlatego jak coś to do P.
      Majchrowskiego wszystkie zażalenia. (proszę sobie przypomnieć co obiecywał w
      swoim programie - dla mnie pokazując że się na tym całkowicie nie zna)
      2. MPK jest naturalnym monopolistą stworzonym przez miasto. Ale miasto może i
      powinien nim kierować przez jasne i dobre umowy na przewozy. (miasto ma wpływ
      przez dopłaty do ulg, które samo wyznaczyło - niestety to nie do końca nie chce
      płacic dlatego MPK się nie bilansuje).
      3. Aby poprawić komunikację w mieście trzeba oddzielić planowanie rozkładów
      jazdy, zlecanie przewozów i podpisywanie umów od kontroli wykonywania umów i
      badań natężenia ruchu (tak na boku to badana te przeprowadzane są co rok). MPK
      powinno być tylko wykonawcą przewozów i wtedy jest mozliwość włączenia
      prywatnych przewoźników do obsługi miasta.
      4. Miasto musi zacząć chcieć poprawić na lepszą komunikacje. Podkreślam że MUSI
      ZACZAĆ CHCIEĆ. Wszystkie wykonywane ostatnio ruchy w mojej ocenie mówią o tym
      że na razie nie ma jakiegoś straszenie dużego parcia na to. Dla przykładu w
      powiązaniu z komunikacją sa plany zagospodarowania przestrzennego. Jeśli na
      etapie projektowania są błędy to komunikacja będzie beznadziejna.itd.
      5. i można by tak pisać i pisać ale czy ktoś to z władz przeczyta żeby
      zareagował. i tu jest problem tych maluczkich nikt nie słucha. I dlatego miasto
      powinno zacząć słuchać swoich mieszkańców
      • Gość: BOBO Re: z punktu widzenia klienta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 13:12
        OK! Wreszcie coś sensownego.
        • krakowiak75 Kilka rad... 27.10.04, 15:10
          1. Dac sobie spokoj z tramwajami, a kase z tego szybkiego skierowac na zakup
          autobusow na gaz.

          2. Skonstruowac calkowicie nowy rozklad jazdy.
          • a80 Re: Kilka rad... 29.10.04, 10:07
            krakowiak75 napisał:

            > 1. Dac sobie spokoj z tramwajami, a kase z tego szybkiego skierowac na zakup
            > autobusow na gaz.
            >
            > 2. Skonstruowac calkowicie nowy rozklad jazdy.

            Z pierwszym się nie zgadzam, ponieważ dobrze ułożony rozkład jazdy szybkiego
            tramwaju z pierwszeństwem na skrzyzowaniach jest lepszy od autobusów które
            kwiczą w korkach, z kolei budowa wydzielonych pasów dla autobusów jest raczej
            nieopłacalna w zasięgu całego miasta.

            Za drugim jestem całkowicie oddany.

            Pozdrawiam
            • krakowiak75 Re: Kilka rad... 04.11.04, 11:47
              Jak to ma byc szybki tramwaj, to niech bedzie taki jak w Poznaniu,
              dwa, trzy przystanki i jestem w centrum.
              • Gość: havi Re:precz z obecną polityką transportową miasta IP: *.wmgalicja.krakow.pl 04.11.04, 15:43
                popieram pomysł zrobienia z mpk jedynie wykonawcy przewozow skoro nie ma
                pieniedzy na zakup nowych autobusów,których w mieście musi przybyc aby
                zwiększyć komfort podróżowania, ponadto mpk jest całkiem głuche na głosy
                mieszkańców, choćby tzw. "stada" oraz niedostosowanie przebiegu tras.

                ...Chyba że nie wycofałoby starych jelczy i pojeżdziłoby nimi jescze ze dwa
                lata dopoki nie kupiłoby nastepnych solarisów,(w innych miastach jelcze mają po
                20 i więcej lat i jeżdzą), a swoją drogą to szkoda tych solarisów na linie
                podmiejskie, ale skoro nie, to...

                ..ale pod warunkiem że ZDIK będzie bardziej czuły na sugestie mieszkańców
                zwłaszcza osiedli peryferyjnych, i utrzyma zapowiadane standardy
                • szubak Re:precz z obecną polityką transportową miasta 15.11.04, 17:38
                  1. A skad ma brac pieniadze na nowy tabor jesli jest w 100% firma zalezna od
                  miasta i to ono ustala stawki za przewozy itd. Moze zlikwidujmy ulgi za ktore
                  nikt nie oddaje pieniedzy, to pieniedzy bedzie wiecej. Wolalbys??? A pozatym
                  inne firmy nie sa lepsze, jesli nie powiedziec duzo gorsze. Popatrz sie np na
                  CB czy FB.
                  2.Przebieg trasy nie zalezy od MPK, tylko od dzielnic, wiec pretensje kierujesz
                  w zlym kierunku.
                  3.Znaczy u nas tez powinny jezdzic 20 letnie jelcze. Ja jakos sie ciesze ze
                  mamy nowszy tabor niz w innych miastach;)
    • Gość: Anka Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: *.boreknet.com 15.11.04, 16:56
      "....W godzinach szczytu w pierwszej obwodnicy (Planty) tworzą się zatory
      tramwajowe. Rozwiązaniem ma być kierowanie niektórych linii poza ścisłe centrum,
      aby zachować płynność ruchu..."
      Tu bardziej pomogłaby reorganizacja rozkładu jazdy (jak i w innych miejscach) i
      sygnalizacji świetlnej... przecież wiadomo że większość użytkowników jeżdżących
      do centrum chce dojechać JAK NAJBLIŻEJ...
    • Gość: Pasażer Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 12:52
      Czy autobus"143" musi jeździć wzdłuż torów kolejowych od przystanku w
      Kokotowie do stacji w Płaszowie, to może lepiej nich jeżdzi do Dworca Głownego
      za 4,80 zł.
    • Gość: aleksandra Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: 217.153.183.* 22.11.04, 14:17
      Nie jest ważne kto ale ważne jak. Nie ma znaczenia dla nas - pasażerów - czy
      będzie nas wozić MPK, czy inna firma. Ważna jest jakość usług, a te są
      beznadziejne. Trzeba spróbować dostać się 127, 152, 158 z placu Getta np. do
      ul. Węglarskiej (od strony Podgórza) jeżdżą wszystkie na raz lub 115 z drugiej
      strony miasta kiedy ma kierowca chęć zwłaszcza po 20,00. To jest dopiero
      dramat. Ludzie, którzy mieszkają w tamtej okolicy czują się jak z poza
      marginesu. To nic że jest tam kilka autobusów, jak każdy jedzie z innego
      kierunku miasta lub wszystkie w jednym czasie. Powiedzcie do kogo napisać
      zażalenie.
      • Gość: BOBO Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 14:32
        ........115 z drugiej
        strony miasta kiedy ma kierowca chęć.........

        Czy możesz przybliżyć temat.

        Co do skarg na temat ilości autobusów, częstotliwości itd. itp. Trzeba atakować
        radnych. Jeżeli miasto zamówi większą ilość usług (za które zapłaci), czy
        zmieni trasę lub co innego co sobie wymyślisz to MPK to zrealizuje.
        • Gość: aleksandra Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: 217.153.183.* 22.11.04, 14:46
          bardzo chętnie,
          linia 115 w ciągu dnia zamisat jeździć co 10-15 min jeździ co pół godz. - to
          rozumiem musi przebić sie przez miasto całkowicie zakorkowane, ale wieczorem?
          jak zechcą kierowcy to pojadą, a jak nie to "wypadają" z kursu. Natomiast Plac
          Getta to gehenna- dla dojeżdżających. Wszystkie linie odjeżdżają w podobnych
          godzinach i do tego bardzo rzadko. Jak tu żyć w niezbyt odległym miejscu od
          centrum, ale zbyt daleko aby dochodzić na nogach.
          • Gość: BOBO Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.04, 13:13
            To nie jest tak, jak myślisz. Ja mogę chcieć lub nie chcieć jechać. Jeździsz i
            zapewne słyszysz komunikaty Głównej Dyspozytorni o zgłaszaniu się na
            końcówkach. To oni decydują czy mam jechać czy odstać. To czy stoję lub jadę
            nie jest moją decyzją.
            Natomiast może Cię dziwi dlaczego ktoś nie jedzie. Czasami trzeba wyrównać
            czas, żeby zabespieczyć wieczór ostatni kurs. Czasami dadzą Ci przerwę na
            posiłek, ale powtarzam TO NIE JEST DECYZJA I WIDZIMISIĘ KIEROWCY TYLKO GŁOWNEJ
            DYSPOZYTORNI RUCHU. W tej sprawie nawet dyspozytor na zajezdni (tam gdzie
            kończy i zaczyna 115) nie ma nic do powiedzenia.
            • Gość: havi Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: *.wmgalicja.krakow.pl 27.11.04, 12:58
              od północnej strony krakowa jest podobnie jest jest 5 linii podmiejskich i
              wszystkie jadą jedna za drugą a później nic!
              A jeśli chodzi o 20letnie jelcze to wolę aby było więcej kursów i linii przy
              ich wykorzystaniu niż mniej przy tylko nowym taborze. I to mogłoby uratować mpk
              bo miasto musi wydać więcej pieniędzy na transport problem w tym czy dostanie
              je mpk czy inna firma.
    • Gość: 44 Re: Prywatnie i bez tłoku. Zmiany w krakowskiej k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 08:31
      Minął rok i nic. Nic się nie dzieje przynajmniej na Kuźnicy Kołłątajowskiej.
      Obiecanki cacanki.
    • Gość: Prokom Tow. T. Trzmiel ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 19:41
      zapomniał zdaje się, że o finansach nie decyduje Komitet Krakowski i uchwały
      kolejnego zjazdu PZPR, a prywata to nie jest sposób na rozwiązywania naszych
      miejskich problemów
    • Gość: miluś Prorok czy co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 08:13
      W taki dzień jak dziś jest miło postać na przystanku. Po to aby dojechać do
      Kleparza i tam swoje dalej odstać. Mieszkańcy Górki Narodowej (KK i Meira)
      dziękują władzom miasta i MPK za pamięć.
      • Gość: xxxxx Re: Prorok czy co? IP: *.net.autocom.pl 23.07.05, 22:43
        Lepiej postać na przystanku i poczekać na jakiś normalny autobus a nie złom rodem FB/CB czy jakiś pieprzonych busów.
        • d.z Re: zaniepokojonym polecam 17.08.05, 20:12
          w dopuszczeniu konkurencji na rynek komunikacji nic zlego nie ma.
          Najlepszym przykładem jest Gdynia.
          Poczytajcie
          www.zkmgdynia.pl/
          zobaczcie ilu przewoźników w gdyńskiej komunikacji funkcjonuje
          www.zkmgdynia.pl/index1.php?action=1106
          Zobaczcie do czego doprowadziła konkurencja (przewoźnikcy juz nie mogą
          konkurować obniżaniem cen to konkuruja taborem) poooglądajcie galerie ze
          zdjęciami
          www.zkmgdynia.pl/index1.php?action=0604
          i nie emocjonujcie sie tylko popatrzcie na inne miasta.
          • Gość: Prokom a MPK Kraków i tak jest lepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 21:05
            Gdynia na czele rankingu „Zajezdni”!

            Z satysfakcją informujemy, że gdyńska komunikacja miejska zajęła prestiżowe 3.
            miejsce w rankingu 108 organizatorów komunikacji miejskiej w Polsce,
            przygotowanym przez redakcję branżowego miesięcznika „Zajezdnia” – periodyka
            wydawanego przez miłośników i sympatyków komunikacji miejskiej. W rankingu
            wyprzedziły nas jedynie Kraków i Poznań, są to jednak miasta o wiele większe, z
            tramwajami, i ze znacznie wyższym wskaźnikiem dofinansowania komunikacji
            miejskiej z budżetu niż Gdynia.

            Tylko te miasta oraz nasza Gdynia uzyskały cztery gwiazdki na pięć możliwych.

            ZKM w Gdyni otrzymał ponadto dwa wyróżnienia: za najlepszą w Polsce stronę
            internetową oraz za najlepiej prowadzoną politykę informacyjną. Już po
            opublikowaniu ratingu spotkaliśmy się z redaktorem naczelnym „Zajezdni” – p.
            Mariuszem Przybylskim – prezentując mu funkcjonowanie naszej komunikacji z
            punktu widzenia pasażera. W trakcie spotkania szczegółowo omówiliśmy kryteria,
            w których Gdynia nie uzyskała maksymalnej liczby punktów i obiecaliśmy, że
            podejmiemy starania aby być jeszcze lepszymi – celem poprawy naszej pozycji w
            kolejnych klasyfikacjach.

            Cieszy nas, że wysoka pozycja Gdyni nie jest w naszym regionie odosobniona. Na
            miejscu 12. sklasyfikowano bowiem MZK Wejherowo, a na 13. – ZKM (ZTM) w Gdańsku.
          • kuba203 Re: zaniepokojonym polecam 18.08.05, 08:25
            d.z napisał:

            > w dopuszczeniu konkurencji na rynek komunikacji nic zlego nie ma.
            > Najlepszym przykładem jest Gdynia.

            Innym przykładem jest Chrzanów. Pojedź, zobacz, a włosy Ci dęba staną, bo na
            ulicach jest złomowisko. Tego chcemy? W Krakowie również nie ma przewoźników
            dysponujących dobrym taborem, a na pewno nie jest nim PKS, bo to przecież o
            niego chodzi.
            • d.z Re: zaniepokojonym polecam 19.08.05, 08:49
              kuba203 napisał:

              > d.z napisał:
              >
              > > w dopuszczeniu konkurencji na rynek komunikacji nic zlego nie ma.
              > > Najlepszym przykładem jest Gdynia.
              >
              > Innym przykładem jest Chrzanów. Pojedź, zobacz, a włosy Ci dęba staną, bo na
              > ulicach jest złomowisko. Tego chcemy? W Krakowie również nie ma przewoźników
              > dysponujących dobrym taborem, a na pewno nie jest nim PKS, bo to przecież o
              > niego chodzi.


              To jest tak.
              Miasto płaci za organizowanie komunikacji (tzw. dotacje) bo bilety nigdy nie
              zarobią na samofinansowanie.
              Miasto może określić zasady.
              W Warszawie kiedy ogłaszano przetragi na prywatną obsługę linii jasno
              określono, że przewoźnik musi dysponowac nowym niskopodłogowym taborem
              Dzięki temu firma Mobilis kupiła ponad 50 Solarisów 10 metrowych, którymi
              realizuje zadania przewozowe na liniach o mniejszym natężeniu ruchu.
              Firma ITS Michalczewski kupiła ponad 50 MAN-ów niskopodłogowych, które hulają
              po wielu warszawskich liniach.
              Connex od dawna dysponuje dużymi (15 i 12 metrowymi Solarisami), którymi
              realizuje rózne zadania przewozowe na róznych liniach.
              PKS Grodzisk również (nowymi Jelczami tylko, że nie nieksopodłogowymi)
              obsługuje zadania.
              Jeśli miasto określi odpowiednie warunki. Czyli w przetragu napisze, ze
              autobusy nowe, niskopodłogowe. Jeśli miasto da pięcioletni okres na relizację
              tych zadań to przewoźnik weźmie nowe busy w leasing i będzie zarabiał.
              Poza tym, wbrew pozorom są komunikacyjny gracze na rynku jak choćby connex,
              którzy na takie zlecenia czekają.
              Firma "Józek i Frane" z dwoma starymi szrotami nie będzie miała szans.
              Popatrzciee również na to ze względów strategicznych.
              Czy warto aby w mieście było tylko jedno przedsiębiorstwo realizujace przewozy?
              A co będzie jak ono popadnie w finansowe tarapaty albo pracownicy rozpoczną
              strajk? Czy to zonacza, że komunikacja stanie i tak duże miasto jak Kraków
              przestanie sprawnie funkcjonować?
              Moim zdaniem nic złego się nie stanie jeśli na jakieś linii co drugi kurs
              będzie wykonywany nie przez MPK a przez prywatnego przewoźnika? Który mając
              gwarancję (w wygranym przetragu) na obsługę tych zadań przez co najmniej 5 lat
              zainwestuje w nowy tabor i da pracę kierowcom.
              • kuba203 Re: zaniepokojonym polecam 21.08.05, 21:50
                Drogi d.z, ja to wszystko wiem, ale tyle mówi teoria. Natomiast rzeczywistość
                pokazuje co innego, bowiem skądinąd nieoficjalnie wiadomo, że nie będzie
                zapisów w przetargach o nowym, niskopodłogowym taborze, bo mają być one
                rozpisywane pod PKS Kraków. Jaki ma PKS tabor, każdy widzi. Autobusy wprawdzie
                niektóre są niskopodłogowe, ale to stary szrot zza granicy. I nawet, jeśli to
                nie PKS zgarnie kontrakt, to niechybnie przy takich zapisach specyfikacji
                przetargowej grozi nam inwazja FB, CB i tym podobnych szrociarzy.
                • d.z Re: zaniepokojonym polecam 21.08.05, 22:37
                  nie wiem pod kogo jest pisany przetarg.
                  Jeśli będzie zrobiony w porządku to moim zdaniem jest tylko szansa na
                  zwiększenie liczby dobrego taboru na ulicach miasta.
                  Jeśli będzie kombinatorstwo to rzeczywiście dac sobie z tym spokój.
                  Tylko czy o to chodzi?
                  Uczciwa konkurensja nikomu nie zaszkodziła jak do tej pory.
                  Nikomu kto potrafi się dostosować do nowych warunków.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka